— 27 LUTEGO 1957 ukazało się pierwsze wydanie tygodnika „Polityka”.

— NA NETFLIXIE DOSTĘPNY JUŻ JEST 3. SEZON HOUSE OF CARDS! http://www.theverge.com/2015/2/27/8091401/house-of-cards-season-3-available-now-netflix

— DZIEŃ PEK: Jak informuje CIR: “Ewa Kopacz spotka się w Rybakach (woj.warmińsko-mazurskie) z osobami polskiego pochodzenia ewakuowanymi ze wschodniej Ukrainy), ok 13:20 konferencja prasowa.

— SŁUŻBY TROPIĄ SPISEK – tekst Wojciecha Czuchnowskiego na jedynce Gazety Wyborczej: “Tajna grupa utworzona w MSW badała, czy za aferą podsłuchową stoją byli szefowie ABW, SKW i BOR oraz urzędujący szef CBA. Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz miał ich podejrzewać o spisek”.

— HISTORIA JAK Z IV RP – pisze Czuchnowski: “Historia jak z IV RP. W szczycie afery podsłuchowej służby i policja inwigilowały byłych szefów ABW, SKW, BOR i ich zastępców oraz urzędującego szefa CBA. Prawdopodobnie nadużywając prawa. Z informacji „Wyborczej” wynika, że grupę, w której pracowali policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji oraz oficerowie Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wydzielono latem 2014 r. z oficjalnie funkcjonującego pod kierunkiem ABW zespołu badającego tzw. aferę podsłuchową”.

— DALEJ CZUCHNOWSKI O RZEKOMEJ INWIGILACJI: “Na podstawie rozmów z sześcioma wysokimi rangą oficerami służb specjalnych możemy dziś podać więcej szczegółów. Podsłuchami objętych mogło zostać nawet kilkanaście osób z kręgu dawnych służb. Badane miały być ich wzajemne kontakty oraz relacje z dziennikarzami i politykami”.

— CZUCHNOWSKI O SZCZEGÓŁACH OPERACJI: “Problemem był sprzęt do bezpośredniej inwigilacji. Obserwowani nie tylko znali twarze funkcjonariuszy, ale też wiedzieli, z jakich samochodów korzystają ekipy obserwacyjne. Dlatego użyto innych niż zwykle marek aut, wśród nich trzech nowych toyot yaris. Samochody nie mogły mieć charakterystycznych cech służbowych pojazdów, takich jak nietypowe anteny radiostacji i wyjścia anten z boku bagażników. Kamery do obserwacji i radiostację (która w pojazdach operacyjnych jest na desce rozdzielczej i przypomina radio) zamontowano w bagażnikach dachowych, tzw. trumnach”.

— SLD NAJSZYBCIEJ REAGUJE NA TEKST GW: 10:30 – konferencja SLD o inwigilowaniu szefów służb oraz ws. szkolenia ukraińskich żołnierzy (Sejm, s.101).

— O 11:30 KONFERENCJA SP: “: „Podsłuchy u ludzi platformy. Czy rządzi nami szajka?” (Sejm, s.101).

— JAROSŁAW KACZYŃSKI O SYTUACJI ANDRZEJA DUDY W KAMPANII mówi w rozmowie z Polską the Times: “Z obecnego poparcia można dojechać do poziomu, który doprowadzi do drugiej rundy wyborów prezydenckich. Wtedy to będzie nowe otwarcie. Sądzę , że 36proc. zupełnie wystarczy.Pani Magdalena Ogórek zdobędzie też około 10 proc. Paweł Kukiz i Janusz Korwin-Mikke mogą mieć około 4 proc. poparcia. Plus inni – to daje w sumie wynik powyżej 50 proc.
– 10proc. dla Magdaleny Ogórek?
– 8–10 proc”.

— JK NA PYTANIE PTT O WYSŁANIE POLSKICH DORADCÓW WOJSKOWYCH NA UKRAINĘ: “ Mogliby się tam przydać, szczególnie że dwa kraje wysłały takich żołnierzy. Pytanie, czy Ukraińcy będą za tym tęsknili. To dość skomplikowana sytuacja. Ale generalnie w interesie każdej polskiej rodziny powinno być powstrzymanie Rosjan. Nie uda się innymi niż twardymi metodami”.

— JK NA PYTANIE O FRANCUSKĄ BROŃ I AMERYKAŃSKĄ: “Tak, ale Amerykanie mają lepszą broń i wcale nie droższą. Trzeba w końcu to powie dzieć. Musimymieć dużo lepszą broń i należy podnieść wydatki na obronność. Sprawa rosyjska długo będzie jeszcze główną sprawą w tej części Europy”.

— JK NA PYTANIE CZY Z FRANCUZAMI ROZMAWIA JAK Z AMERYKAŃSKIMI POLITYKAMI: “O czym miałbym z nimi rozmawiać?”

— KACZYŃSKI W PTT O TUSKU: “Zgadzałem się z osobami, które twierdziły, że nie da się przebić Hermana Van Rompuya w kategorii: nic nie znaczenie, ale Donaldowi Tuskowi to się udało”.

— JK NA PYTANIE O SZANSĘ DLA HOFMANA I SYTUACJĘ KURSKIEGO: “Nie dostanie. Jacek Kurski jest człowiekiem z zewnątrz partii. Choć często zapraszają go media. Ja go nie zapraszam, ale rzeczywiście czasami zdarza mu się do mnie zadzwonić. Gdy się raz wystąpiło z PiS, to nie jest już takie proste wrócić. O tajemnicy spowiedzi [Kurskiego] nie będziemy rozmawiać”.

— KTO JEST PRAWĄ RĘKĄ LIDERA OPOZYCJI? FRAGMENT ROZMOWY PTT: “- Kto dziś jest Pana prawą ręką?
– A kto dziś jest szefem sztabu PiS?
– Beata Szydło.
– Sami więc znacie odpowiedź”.

— JOACHIM BRUDZIŃSKI W SE O HOFMANIE: “w skali patologii i afer dotykających PO to był pryszcz. Dziś widzimy, że dziennikarz może zginąć od uderzenia gazetą, więc tym bardziej polityk”.

— BRUDZIŃSKI O DURCZOKU: “Widzimy, co się dzieje w sprawie pana Durczoka. Dzięki Bogu nie ma w Polsce świętych krów i jestem daleki od przesądzenia o winie redaktora Durczoka, ale prawda jest taka, że także samo środowisko dziennikarskie ma problem. Jest wyraźnie podzielone”.

— BRUDZIŃSKI O MIGALSKIM I DUDZIŃSKIM: “Myślę, że powinien na gwałt zadzwonić do pana Tomasza Dudzińskiego i poprosić, żeby wprowadził go do sztabu pana Jarubasa, gdzie jest już jego kolega Dudziński z PJN. Jak przypomnę sobie, co wymyślali obaj w 2010 r., przebierając się za hipisów z tamburynkami, gibając się pod budynkiem TVP, albo konferencje PJN z czarnym koniem… Żywym koniem, który wydaje paszczowo odgłos „ihaha”… Szkoda czasu”. http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/wiec-jak-joachim-brudzinski-hofman-w-skali-patologii-w-po-to-by-pryszcz_543451.html

— DUDA PODPISZE UMOWĘ Z WYBORCAMI – pisze w RZ Paweł Majewski: “Andrzej Duda jako pierwszy kandydat pokaże dokument programowy. – To nie będzie klasyczna prezentacja programu, ale rodzaj umowy z wyborcami. Tego jeszcze w Polsce nie było, bo dotychczas kandydaci składali obietnice, a Duda podpisze konkretne zobowiązanie – przekonuje rzecznik PiS Marcin Mastalerek”.

— DŁUGIE POSELSKIE WAKACJE – pisze RZ: “Posiedzenie na początku sierpnia może być ostatnim w tej kadencji. Dla posłów oznaczałoby to rekordowe wakacje, ale i konieczność przyśpieszenia prac. (…) 11 lub 18 października to najbardziej prawdopodobne terminy wyborów parlamentarnych. Tymczasem Sejm i Senat posiedzenia zaplanowały tylko do pierwszego tygodnia sierpnia. W ich trakcie – 6 sierpnia – wspólnie jako Zgromadzenie Narodowe odbiorą przysięgę nowego prezydenta. Potem pojadą na wakacje, a do pracy mogą już nie wrócić. Chodzi o to, by posiedzenia Sejmu i Senatu nie kolidowały z kampanią wyborczą”.

— POSŁOWIE PRZYGOTOWUJĄ SIĘ DO DŁUGICH WAKACJI – pisze w komentarzu Michał Szułdrzyński: “ Po wakacjach natomiast – które oczywiście posłom się należą – przyjdzie czas na kampanię wyborczą. A więc wolne od sejmowej pracy potrwa aż do połowy października, gdy Polacy pójdą do urn. Potem parę tygodni na tworzenie się nowej koalicji, wszyscy będą zajęci tworzeniem nowego rządu, exposé, wotum zaufania. Czyli w sumie dobrych parę miesięcy bez rzetelnej pracy legislacyjnej”.

— BZDURA – mówi nam o publikacji RZ jeden ze współpracowników Marszałka Sejmu: “Nie ma jeszcze zatwierdzonego kalendarza posiedzeń na 2 półrocze 2015. Na przełomie marca/ kwietnia będzie ustalony harmonogram. We wrześniu na pewno będą posiedzenia Sejmu. W październiku – nie wiadomo, to zależy od terminu wyborów parlamentarnych”.

— RZECZPOSPOLITA O CZARZASTYM INACZEJ NIŻ 300POLITYKA – ZDANIEM STANKIEWICZA TO OGÓREK CHCE SIĘ POZBYĆ CZARZASTEGO: “Ten konflikt ma jeszcze jeden wymiar – dotyczy kontroli nad wydatkami na kampanię prezydencką. Liderzy SLD próbują zachować pełną kontrolę nad rachunkiem komitetu wyborczego Ogórek, podczas gdy kandydatka sama chciałaby decydować, na co pójdą środki. Na tym tle doszło do ostrego konfliktu Ogórek z członkiem jej sztabu wyborczego Włodzimierzem Czarzastym, szefem SLD na Mazowszu i szarą eminencją partii. Serwis internetowy 300polityka.pl napisał kilka dni temu, że Czarzasty chce odejść, bo „nie chce być ojcem porażki”, czyli ponosić odpowiedzialności za słaby wynik Ogórek. Według informacji „Rzeczpospolitej” jest inaczej. To Ogórek chce usunąć Czarzastego ze swego sztabu wyborczego”.

— JAK DALEJ PISZE STANKIEWICZ: “Opowiada polityk z zarządu SLD: – Poszło o pieniądze. Ogórek sama wybrała agencję reklamową, z którą chce pracować przy kampanii. To ludzie, których zna od lat. A Czarzasty forsował firmy, z którymi jest zaprzyjaźniony. Ostro się o to pokłócili i Ogórek zażądała usunięcia Czarzastego ze sztabu wyborczego. Tę informację potwierdziliśmy także u innych osób zaangażowanych w kampanię Ogórek. Sam Czarzasty w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zaprzecza”.

— STANKIEWICZ O OPORZE WOBEC KANDYDATURY OGÓREK: “W dawnych elitach SLD jest duży opór wobec jej kandydatury. W zwalczanie Ogórek intensywnie zaangażowali się były prezydent Aleksander Kwaśniewski i jego współpracownik Ryszard Kalisz, którzy są wspierani przez byłego szefa SLD Grzegorza Napieralskiego. W lobbing przeciwko Ogórek włączył się także polityk i biznesmen Sławomir Wiatr, były działacz PZPR i minister ds. informowania o UE w rządzie Millera. Wiatr jest byłym współpracownikiem męża Ogórek Piotra Mochnaczewskiego. Panowie są dziś w ostrym konflikcie”.

— NIE WYDAJE SIĘ, BY PLATFORMA CHCIAŁA ZATRZYMAĆ KONWENCJĘ – pisze w GW Renata Grochal: “Na razie nie wydaje się, by Platforma chciała konwencję zatrzymać. Senat ma nad nią głosować w przyszłym tygodniu. Politycy PO zapewniają, że głosowanie w komisji było wypadkiem przy pracy, kilku senatorów Platformy nie przyszło na głosowanie. Opinia komisji nie jest wiążąca dla senatorów. Konwencję poparły zresztą dwie inne komisje – spraw zagranicznych oraz nauki i edukacji. Senatorowie PO zapewniają, że większość klubu Platformy zagłosuje za ratyfikacją konwencji, podobnie jak w Sejmie, i dokument zostanie przesłany do prezydenta”.

— GROCHAL: RATYFIKACJA MOŻE SIĘ KOMOROWSKIEMU OPŁACIĆ: “Jednak ratyfikacja konwencji przed wyborami może się prezydentowi opłacić. Sondaże pokazują, że większość Polaków jest za konwencją. Popiera ją nawet większość wyborców PiS, co oznacza, że Komorowski nie musi się obawiać utraty głosów centroprawicowego elektoratu. Ma za to szansę zyskać głosy lewicy. Część tych wyborców może pomyśleć, że po co głosować na Ogórek, Palikota czy Grodzką, skoro urzędujący prezydent realizuje także ich postulaty. A to może pomóc Komorowskiemu wygrać wybory w pierwszej turze, na czym zależy jemu i popierającej go Platformie”.

— CZEKA NAS PRZEDWYBORCZY BÓJ ŚWIATOPOGLĄDOWY – pisze w RZ Tomasz Krzyżak: “Uregulowanie in vitro jest konieczne, bo wymaga tego UE. Ten argument coraz częściej przywołują politycy PO. Rzecz idzie jednak o wywołanie kolejnej wojny polsko-polskiej. (…) Determinacja, z jaką Platforma usiłuje przeforsować ten projekt akurat teraz – kilka miesięcy przed wyborami – jest godna podziwu. Ale warto postawić tu kilka pytań. Czy prawdziwym celem nowych przepisów jest rzeczywiście troska o niepłodne pary? Ile jest w tym gry politycznej? Próby wciągnięcia w światopoglądową wojnę konserwatystów z PiS oraz hierarchii Kościoła?”.

— AGATA NOWAKOWSKA W GW: LUDOWCY LICZĄ NA 3 MIEJSCE JARUBASA: “- Teraz budujemy przede wszystkim rozpoznawalność Adama. Duda zaczął swoją kampanię już w listopadzie i ma 17 proc. Adam trzy tygodnie temu i już ma 4 proc. Jak tak dalej pójdzie, nasz kandydat wejdzie do II tury – mówi Hetman. Po cichu ludowcy liczą, że kandydat PSL będzie miał trzeci wynik, lepszy od kandydatki Sojuszu”.

— W TEKŚCIE NOWAKOWSKIEJ HETMAN O PLANACH KAMPANII JARUBASA: “ Hetman zapowiada dwie konwencje jeszcze w marcu: samorządową i gospodarczą, a w kwietniu – programową. PSL odetchnęło z ulgą po wyroku Sądu Najwyższego, partia nie straci blisko 5 mln zł subwencji. Ale nadal ma ok. 8-9 mln zł długu do spłacenia. Dlatego kampania prezydencka będzie skromna, pójdzie na nią od pół do miliona złotych”.

— MONIKA OLEJNIK O JARUBASIE I ZIELONYCH LUDZIKACH pisze w GW: “Szkoda rubli, które Rosjanie wydają na portal i radio Sputnik. Zagościły one u nas niedawno, po to, by wbijać do głowy Polakom, kto naprawdę rządzi Ukrainą i jacy dobrzy są Rosjanie, a źli Ukraińcy. Wystarczą nam nasze własne zielone ludziki”.

— JEDYNKA FAKTU: Polacy szykują się do wojny.

— POLICJA: NIE MAMY DOWODÓW NA DURCZOKA – Super Express na jedynce. http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/afera-durczoka-policja-nie-ma-dowodow-w-aferze-durczoka-nie-ma-szans-na-skazanie_543073.html

— SCHUDŁEM JUŻ 12 KILO – Fakt o Hofmanie: “Polityk odstawił słodkie batoniki i regularnie biega”.

— URODZINY DZIŚ obchodzi Roman Giertych.