
Grzegrzółka: Pani Traczyk-Stawska weszła na teren kompleksu sejmowego. W tej części w jakiś sposób zadośćuczyniliśmy tej sprawie
Grzegrzółka: Pani Traczyk-Stawska weszła na teren kompleksu sejmowego. W tej części w jakiś sposób zadośćuczyniliśmy tej sprawie
„Staramy się być partnerem tego wydarzenia, oczywiście, możliwości są ograniczone, decyzje Straży Marszałkowskiej związane z przepisami bezpieczeństwa są jednoznaczne, ale czasami wydaje się, że można negocjować, można rozmawiać i centrum medialne było taką propozycją ad hoc, bo też wizyta była nagła, że można było z niej skorzystać. Ostatecznie pani Wanda Traczyk-Stawska ją w jakiś sposób nie odrzuciła, ale nie była zainteresowana. Powiedziała, że jest zmęczona. Przekazała wyrazy solidarności osobom, które były przy szlabanie. Przecież weszła na teren kompleksu sejmowego i wydaje się, że w tej części w jakiś sposób zadośćuczyniliśmy tej sprawie. Oczywiście, nie taki miał być scenariusz, bo centrum medialne jest o wiele lepszym rozwiązaniem” – mówił na konferencji prasowej dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu, Andrzej Grzegrzółka.
Dowiedz się więcej z: Live
Mentzen: Mój największy zarzut do Nawrockiego to sprawa kawalerki. Poza tym nie ma za bardzo o co się czepiać, bo skopiował mój program
Mentzen: Moja teoria jest taka, że nasi wyborcy będą się starzeć razem z nami i z nami już zostaną
„Jestem sobie w stanie to wyobrazić, na razie nie mam takich planów”. Mentzen pytany o wspólny front z Braunem
